24 gotowe produkty cyfrowe po polsku. Z licencją na odsprzedaż. Bierzesz je. Sprzedajesz. Cały zysk zostaje u Ciebie.
147 zł jednorazowo · dostęp od razu · 30 dni gwarancji
Poniżej panel transakcji z jednego dnia. Nie z najlepszego miesiąca — z jednego zwykłego wtorku.
Panel sprzedaży · 28.07.2026 · płatności BLIK i mBank
Ten sam panel — zrzut z mojego telefonu. Dane klientów zasłonięte (RODO).
Wtedy nikt tam w to nie wierzył. „Kto zapłaci za plik PDF?” — słyszałem to setki razy. Od rodziny. Od znajomych. Od ludzi, którzy dziś płacą za kursy o tym, jak sprzedawać pliki PDF.
Pięć lat później brazylijski rynek produktów cyfrowych jest wart miliardy złotych. I jest praktycznie zamknięty.
Reklama kosztuje krocie. Każda nisza ma dziesięciu graczy z budżetem, którego nie przebijesz. Wszystkie łatwe pieniądze zostały już zabrane — przez ludzi, którzy weszli na ten rynek w 2019 i 2020 roku.
Więc zrobiłem jedyną rozsądną rzecz. Zacząłem szukać rynku, który wygląda dokładnie tak, jak Brazylia wyglądała w 2020.
Znalazłem Polskę.
Digital Fest Brasil — wystąpienie o sprzedaży produktów cyfrowych. Działam z Brazylii. Moi klienci są w Polsce.
Ludzie kupują online bez wahania. Dzięki BLIK-owi płatność trwa teraz tylko cztery sekundy. Reklama na Facebooku wciąż jest tania, bo połowa firm nie umie z niej korzystać.
A produktów cyfrowych po polsku jest śmiesznie mało w porównaniu z liczbą osób, które chcą je kupić.
W Brazylii tak było przez jakieś dwa lata. Potem się skończyło.
Nie mówię tego, żeby Cię popędzać. Mówię, bo to jedyny powód, dla którego ta oferta istnieje w tej cenie. Za dwa lata nie będzie miała sensu — ani dla Ciebie, ani dla mnie.
Jeśli wcześniejsze próby zarabiania w internecie nie wyszły — problem prawdopodobnie nie leżał po Twojej stronie.
Zarabiasz, gdy wciągniesz znajomych. Twoja rodzina przestaje odbierać telefon. Nie jesteś sprzedawcą — jesteś produktem.
Rok nagrywania rolek, żeby – może – zebrać publiczność, której – może – uda się coś sprzedać. To nie jest biznes. To jest praca bez wypłaty.
Konkurujesz z Chinami o marżę 8 złotych, płacisz za zwroty i czekasz 40 dni na przesyłkę.
Kupujesz kurs. Oglądasz 12 godzin materiału. Siadasz przed pustym dokumentem. I na tym się kończy.
Ten ostatni jest najgorszy — bo wygląda najbardziej sensownie.
Tworzenie produktu to nie jest biznes. To jest hobby.
Biznesem jest sprzedaż.
Kupili licencję. Albo dostali gotowy plik. I skupili całą energię na jednej rzeczy — na tym, żeby go sprzedać.
Bo to sprzedaż przynosi pieniądze. Nie tworzenie.
Ja przez pierwsze dwa lata robiłem odwrotnie. Pisałem, projektowałem, poprawiałem, znowu poprawiałem. Miałem cztery produkty i zero sprzedaży.
Piątego produktu nie napisałem sam. Sprzedał się 300 razy w ciągu miesiąca.
To był moment, w którym zrozumiałem, co robiłem źle przez dwa lata.
Nie masz produktu — dostajesz gotowy. Nie masz strony — dostajesz napisaną. Nie masz reklam — dostajesz gotowe kreacje. Zostaje Ci jedna rzecz: uruchomić to.
Kompletne produkty po polsku, gotowe do sprzedaży od dziś. Kuchnia, ogród, dom, dzieci, finanse domowe, zwierzęta. Każdy z okładką i opisem sprzedażowym.
Zatrzymujesz 100% z każdej sprzedażyDo każdego produktu — napisana strona sprzedażowa. Podmieniasz link do płatności i publikujesz. Nie piszesz ani jednego zdania.
Pięć grafik na każdy produkt, z gotowym tekstem reklamy. To ta część, na której zatrzymuje się większość osób. U Ciebie jest już zrobiona.
Krok po kroku: jak ustawić konto reklamowe, jak uruchomić pierwszą kampanię, jaki budżet dzienny, kiedy wyłączyć reklamę, a kiedy zwiększyć. Bez teorii. Same decyzje.
Jak przyjmować płatności w Polsce — którą platformę wybrać, jak ją skonfigurować, jak wypłacać pieniądze. To zatrzymuje ludzi na tygodnie. Ciebie zatrzyma na godzinę.
Dzień pierwszy: jedno zadanie. Dzień drugi: kolejne. Do końca tygodnia masz działającą sprzedaż. Bez zgadywania, co dalej.
24 produkty gotowe do sprzedaży od pierwszego dnia — kuchnia, ogród, dom, dzieci, finanse, zwierzęta
I to pomijając czas. Realnie: osiem do dwunastu miesięcy pracy.
37 200 zł
Natychmiastowy dostęp · BLIK, przelew, karta · 30 dni gwarancji
Dlaczego tak tanio? Bo mam już te produkty. Stworzyłem je dla siebie i sprzedaję ich kopie — mój koszt przy Twoim zakupie wynosi zero. Mogę więc ustawić cenę na poziomie dostępnym dla każdego.
Jedna sprzedaż Twojego pierwszego produktu zwraca ten koszt.
Powiem wprost: to nie jest darmowe i nie jest natychmiastowe. Musisz zainwestować w reklamę, żeby cokolwiek sprzedać. Jeśli szukasz czegoś bez ryzyka i bez kosztów — zamknij tę stronę. Nie chcę Twoich pieniędzy.
Kupujesz. Otwierasz. Sprawdzasz wszystko. Jeśli w ciągu 30 dni uznasz, że to nie dla Ciebie — piszesz jedno zdanie w mailu i dostajesz całą kwotę z powrotem. Bez formularza, bez tłumaczenia się.
Ryzyko jest po mojej stronie. Nie po Twojej.
Nie. Nie zarabiasz na wprowadzaniu ludzi. Nie ma struktury, nie ma poziomów, nie ma nikogo „nad Tobą”. Kupujesz produkty i sprzedajesz je klientom. To zwykły handel.
Tak — i powiem wprost, dlaczego to nie jest problem. Rynek polski to ponad 36 milionów ludzi. Dwie osoby sprzedające ten sam poradnik o przetworach nie zabierają sobie klientów, tak jak dwie piekarnie w różnych dzielnicach nie zabierają sobie chleba. Poza tym masz 24 produkty — nikt nie sprzedaje wszystkich naraz. Twoja przewaga nie jest w produkcie. Jest w tym, jak i komu go pokazujesz.
Nie. Sprzedaję w Polsce od miesięcy i moi klienci nie wiedzą, jak wyglądam.
Nie. Ten model nie opiera się na publiczności — opiera się na płatnej reklamie. Dlatego działa od pierwszego dnia, a nie po roku budowania konta.
Około 30–50 zł dziennie na reklamę. Zaczynasz od małej kwoty i zwiększasz dopiero wtedy, gdy widzisz, że sprzedaż działa. Dokładnie to jest opisane w Metodzie.
W Polsce istnieje działalność nierejestrowana z miesięcznym limitem przychodu — dla wielu osób to wystarczy na start. Limit zmienia się co roku, więc sprawdź aktualny stan lub zapytaj księgowego. Nie jestem doradcą podatkowym i nie udaję, że nim jestem.
Tak. Wszystkie — produkty, strony sprzedażowe i teksty reklam.
Natychmiast po płatności. Link przychodzi mailem w ciągu kilku minut.
Zamykasz tę stronę. Wszystko zostaje tak, jak jest. Za rok jesteś w tym samym miejscu, z tą samą pensją, i patrzysz na kogoś innego, kto to zrobił.
Płacisz 147 zł. Dostajesz 24 produkty, gotowe strony i reklamy. W ciągu siedmiu dni masz uruchomioną sprzedaż.
Nie obiecuję Ci, że zarobisz. Nie znam Cię i nie wiem, czy to zrobisz. Obiecuję Ci narzędzia, których sam używam, i dokładną instrukcję, jak ich użyć.
Reszta zależy od Ciebie.
Natychmiastowy dostęp · 30 dni gwarancji · płatność BLIK
P.S. Dla wszystkich, którzy przewinęli tu od razu — najkrócej jak potrafię:
Dostajesz 24 gotowe produkty cyfrowe po polsku z licencją na odsprzedaż, napisane strony sprzedażowe, 120 kreacji reklamowych i instrukcję, jak uruchomić sprzedaż w ciągu tygodnia. Nic nie tworzysz. Zatrzymujesz 100% pieniędzy. 147 zł jednorazowo, 30 dni gwarancji zwrotu.
Ponad 10 000 Polaków kupiło już moje produkty. Teraz możesz sprzedawać je Ty.